Recenzja musicalu „Dziękuję ci, Ewo” w Gazecie Krakowskiej (1974)

sladami
sladami

METRYKA DOKUMENTU

  • Tytuł dokumentu: Wycinek prasowy – recenzja musicalu „Dziękuję ci, Ewo”.

  • Wystawca / Źródło: Gazeta Krakowska, Nr 94.

  • Data wydania: 22 kwietnia 1974 r. (poniedziałek).

  • Kluczowe dane: Zdigitalizowany materiał to wycinek prasowy zawierający bardzo krytyczną recenzję musicalu „Dziękuję ci, Ewo” wystawionego na scenie operetkowej krakowskiego Teatru Muzycznego. Autorem tekstu zatytułowanego „Dziękuję Ci Ewo serdecznie za taki musical” jest Leszek Polony. Krytyk negatywnie ocenia zarówno sam utwór (libretto Majdrowicza, muzykę Renza), jak i poziom wykonawczy krakowskiej sceny w repertuarze musicalowym. Z archiwalnego punktu widzenia dokument jest istotny, ponieważ wymienia realizatorów spektaklu, w tym potwierdza, że przygotowanie chóru należało do artysty Zbigniew Toffel, choć sama ocena brzmienia zespołu w tym konkretnym spektaklu jest przez recenzenta surowa.

TRANSKRYPCJA (Wybrane fragmenty i kluczowe informacje)

[Nagłówek gazety]
GAZETA KRAKOWSKA
PONIEDZIAŁEK, 22 KWIETNIA 1974 R. — NR 94

[Tytuł i autor recenzji]
Dziękuję Ci Ewo serdecznie za taki musical
LESZEK POLONY

[Wybrany fragment recenzji – realizatorzy i ocena chóru]

„Reżyseria i choreografia spektaklu była dziełem Stanisławy Stanisławskiej, kierownictwo muzyczne spoczywało w rękach Mariana Lidy, scenografię zaprojektowała Zuzanna Piątkowska a przygotowanie chóru należało do Zbigniewa Toffla. W warstwie muzycznej raziły wszystkie epizody z towarzyszeniem chóru — raz anemicznego w brzmieniu, w innych znów wypadkach wydzierającego się na zasadzie solistycznych popisów operowych, tam, gdzie chodzi o dyskretne tło.”
[Wybrany fragment recenzji – soliści]

„W premierowej obsadzie wystąpili: Kazimierz Rogowski, Alicja Świątek, Edward Adler, Andrzej Pągowski, Alicja Sławecka, Andrzej Galos, Zofia Weiss, Barbara Barska, Izabela Dzienyńska, Adam Ritter. Właściwie cały ciężar tego spektaklu dźwigał na swoich barkach Andrzej Pągowski, odtwórca roli tytułowej.”
 

Powyższy materiał stanowi cyfrowe odwzorowanie (skan/transkrypcję) oryginalnego wycinka prasowego, zachowanego w prywatnych zbiorach. Artykuł udostępniamy niekomercyjnie – wyłącznie w celach dokumentacyjnych, edukacyjnych oraz dla zachowania dziedzictwa historycznego krakowskiej sceny muzycznej. Wszelkie prawa autorskie do prezentowanych treści należą do ich twórców oraz pierwotnych wydawców.

– Śladami Muzyki