METRYKA DOKUMENTU
Tytuł dokumentu: Program teatralny komedii muzycznej „Pchła w uchu”.
Wystawca: Krakowski Teatr Muzyczny (Scena Operetkowa).
Data wydania / Premiera: 14 września 1977 r.
Kluczowe dane: Zdigitalizowany materiał to kompletny program wydany z okazji premiery komedii muzycznej „Pchła w uchu”, będącej adaptacją farsy Georges’a Feydeau. Muzykę do spektaklu skomponował Władysław Słowiński, a reżyserią zajął się Włodzimierz Kwaskowski. Z punktu widzenia archiwum najistotniejszą informacją jest potwierdzenie, że Zbigniew Toffel był jednym z dyrygentów tego przedstawienia. Program charakteryzuje się nowoczesną, psychodeliczną oprawą graficzną i zawiera teksty publicystyczne, w tym dowcipne, rymowane wprowadzenie tłumaczące tytuł sztuki.
TRANSKRYPCJA (Wybrane fragmenty i kluczowe informacje)
[Strona Tytułowa i Realizatorzy]
PCHŁA W UCHU
Komedia muzyczna w trzech aktach według GEORGESA FEYDEAU
Przekład: MARIA WISŁOWSKA
Adaptacja i piosenki: ANTONI MARIANOWICZ
Muzyka: WŁADYSŁAW SŁOWIŃSKI
Kierownictwo muzyczne: MARIAN LIDA
Reżyseria: WŁODZIMIERZ KWASKOWSKI
Kostiumy: ZUZANNA PIĄTKOWSKA
Dekoracje: ALEKSANDRA SELL
Choreografia: TOMASZ GOŁĘBIOWSKI
Dyrygenci: MARIAN LIDA, ZBIGNIEW TOFFEL
Premiera: 14 września 1977
[Obsada Główna – Wybrani Soliści]
Wiktor Emanuel Chandebise / Dyrektor Towarzystwa Asekuracyjnego – ANDRZEJ PĄGOWSKI
Rajmunda Chandebise (jego żona) – ALICJA SŁAWECKA, EWA STENGL
Kamil Chandebise (jego bratanek i sekretarz) – MAREK ZIEMNIEWICZ
Carlos Homenidas (hiszpański torreador) – JAN LACHOWSKI
Lucia Homenidas (jego żona) – MARIA CHOMA, JOLANTA GŁOWACKA-KACZOROWSKA
Doktor Finasche (lekarz) – WŁODZIMIERZ KOTARBA, ANDRZEJ SKWARCZYŃSKI
Szczepan (lokaj) – FRANCISZEK MAKUCH
[Wybrany fragment programu – wiersz wprowadzający w tematykę]
PCHŁA W UCHUPrzerwijmy akcję tu na chwilęBy nas nie zrozumiano źle.Bo państwo, jeśli się nie mylę,Coś pragną wiedzieć o tej pchle.Więc wyjaśnijmy nieświadomym,Że ten francuskiej mowy zwrot,Co także zwany jest idiomem,Ma sens mniej więcej taki, ot:Gdy podejrzeń wkrada cień się,Gdy niepokój nami trzęsie,To mówimy: W uchu pchłę sięMaBowiem dobry humor znika,Furia nas ogarnia dzika,Kiedy w uchu sobie fikaPchła!









