METRYKA DOKUMENTU
Tytuł dokumentu: Artykuł prasowy „Czterysta lat słynnej szkoły w zwierciadle dźwięków”.
Źródło / Data: „Gazeta Krakowska” (Dziennik Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej), Wtorek, 8 XI 1988 r. Autor tekstu: Olgierd Jędrzejczyk.
Kluczowe dane: Zdigitalizowany materiał to szerszy kadr wycinka prasowego, który pojawił się już wcześniej w Twoim archiwum (jako Skan 65). Jest to recenzja muzyczna opisująca jubileuszowy koncert symfoniczny z udziałem młodzieży z I Liceum im. Bartłomieja Nowodworskiego oraz orkiestry z Frankfurtu nad Menem. W tekście doceniono wysoki poziom nauczania muzyki w krakowskim liceum, którym z ogromnym zapałem kierował prof. Zbigniew Toffel.
STRESZCZENIE TREŚCI
Autor artykułu, Olgierd Jędrzejczyk, relacjonuje sobotni koncert w krakowskiej filharmonii, podkreślając wszechstronne wykształcenie uczniów „Nowodworki”. Zwraca uwagę na świetne przygotowanie chóru, który pod batutą prof. Zbigniew Toffel wykonał m.in. „Gaude Mater Polonia” oraz „Już się zmierzcha” Wacława z Szamotuł, wzbudzając entuzjazm słuchaczy. Druga część koncertu to wspólny występ z młodymi muzykami z Niemiec (Carl-Schurz-Schule). Dziennikarz zauważa również ważny, pozamuzyczny aspekt tego wydarzenia – integrację i budowanie przyjaźni między polską a niemiecką młodzieżą.
TRANSKRYPCJA TEKSTU (Kluczowe fragmenty)
GAZETA KRAKOWSKA Dziennik Polskiej Zjednoczonej [Partii Robotniczej] Kraków • Nowy Sącz • Tarnów Wtorek, 8 XI 1988 r.
Muzyka Czterysta lat słynnej szkoły w zwierciadle dźwięków
Sobotni koncert symfoniczny w Krakowie przyciągnął do sali filharmonii znaczną liczbę słuchaczy. Nic dziwnego. Liceum noszące imię Bartłomieja Nowodworskiego, od kilku wieków dba przecież o wszechstronne wykształcenie swych uczniów. Chwalebna rzeczą jest utrzymanie na odpowiednim poziomie nauczania muzyki, którą to sprawą z zapałem godnym znakomitego dyrygenta zajmuje się prof. ZBIGNIEW TOFFEL. On to właśnie dyrygował chórem mieszanym Liceum im. Bartłomieja Nowodworskiego. Usłyszeliśmy „Gaude Mater Polonia”, „Pieśń nową o potrzebie” Bielskiego (powstała po bitwie pod Byczyną), Wacława z Szamotuł „Już się zmierzcha”. Ta ostatnia kompozycja wzbudziła niekłamany entuzjazm sali (i recenzenta), ponieważ dyrygent bardzo pięknie zadbał o wyrównane brzmienie poszczególnych grup chóru. (…) OLGIERD JĘDRZEJCZYK
Powyższy materiał stanowi cyfrowe odwzorowanie (skan/transkrypcję) oryginalnego wycinka prasowego, zachowanego w prywatnych zbiorach. Artykuł udostępniamy niekomercyjnie – wyłącznie w celach dokumentacyjnych, edukacyjnych oraz dla zachowania dziedzictwa historycznego krakowskiej sceny muzycznej. Wszelkie prawa autorskie do prezentowanych treści należą do ich twórców oraz pierwotnych wydawców.
– Śladami Muzyki

