sladami
sladami

METRYKA DOKUMENTU

  • Tytuł dokumentu: Wycinek prasowy „Gasparone” (recenzja operetki).

  • Źródło / Data: „Echo Krakowa”, wydanie z 29 stycznia 1990 r. (data na podstawie odręcznej adnotacji na wycinku). Autor tekstu: Jerzy Parzyński.

  • Kluczowe dane: Zdigitalizowany materiał to recenzja prasowa z krakowskiej premiery operetki „Gasparone” Karla Millöckera. Zespół realizatorów obejmował m.in. Ewę Michnik (kierownictwo muzyczne), Mariana Lidę (dyrygent premiery) oraz twórców z RFN (reżyseria i scenografia). Zbigniew Toffel objął funkcję przygotowania chóru. Co istotne, praca chóru została w tekście wyraźnie pochwalona zarówno pod kątem wokalnym, jak i aktorskim.

 

STRESZCZENIE TREŚCI

Jerzy Parzyński recenzuje inscenizację „Gasparone” jako spektakl lekki, o wartkim tempie i z wpadającymi w ucho melodiami (m.in. słynna tarantella). Zauważa, że chociaż libretto bywa naiwne i wymagało pewnych skrótów, to doskonała muzyka Millöckera w pełni rekompensuje te niedostatki.

Dziennikarz docenia wysoką formę solistów (wymieniając m.in. Krystynę Tyburowską, Jana Wilgę i Andrzeja Bieguna) oraz płynne, energiczne prowadzenie orkiestry przez dyrygenta. Szczególną uwagę recenzenta zwraca balet oraz krakowski chór (przygotowany przez Zbigniewa Toffela), który zebrał zasłużone pochwały za pełne zaangażowanie w scenach zbiorowych, wykazując się świetnym przygotowaniem śpiewaczym i aktorskim.

TRANSKRYPCJA TEKSTU (Kluczowe fragmenty)

[Odręczna adnotacja na wycinku]: ECHO 29.I.90

Z Operetki Gasparone

Gdzie kryje się ów groźny sycylijski rozbójnik — gdzie jest Gasparone? To niepokojące pytanie cały czas zadają sobie wykonawcy na scenie — i publiczność na sali. (…) O to wszystko zadbali realizatorzy niedawnej premiery „Gasparone” w Krakowie (przedtem ten spektakl bowiem pokazywano już „eksportowo” w RFN): kierownik muzyczny Ewa Michnik, dyrygent premiery Marian Lida, reżyser Erik J. Pfluger i scenograf Ernste Strake (obaj z RFN). (…) Baletu — niewiele, ale miły. Zwłaszcza zbiera zasłużone oklaski za efektowną tarantellę. Chór (w którym widać sporo urodziwych dziewcząt) godzien pochwały zarówno za wykonywanie swych zadań śpiewaczych, jak i aktorskich w zbiorowych scenach. A wszystko to rozgrywa się na tle skromnych, ale zgrabnych dekoracji, w barwnej rewii kostiumów. No, a gdzie jest Gasparone? Tego jednak nie zdradzę. JERZY PARZYŃSKI

Operetka Krakowska — Karol Millöcker „Gasparone” (1884), libretto F. Zell i R. Genée. Kier. muzyczne — Ewa Michnik, reżyseria — Erik J. Pfluger, scenografia — Ernst Strake, kostiumy — Krywsza-Federowicz, przygot. chóru — Zbigniew Toffel. Premiera prasowa w Krakowie 29 I 90.

Powyższy materiał stanowi cyfrowe odwzorowanie (skan/transkrypcję) oryginalnego wycinka prasowego, zachowanego w prywatnych zbiorach. Artykuł udostępniamy niekomercyjnie – wyłącznie w celach dokumentacyjnych, edukacyjnych oraz dla zachowania dziedzictwa historycznego krakowskiej sceny muzycznej. Wszelkie prawa autorskie do prezentowanych treści należą do ich twórców oraz pierwotnych wydawców.

– Śladami Muzyki